Koh Chang – (prawie) rajska Wyspa Słonia

Koh Chang – pierwsze wrażenie

To miejsce to nasze pierwsze doświadczenie z tajskimi wyspami, które w pierwszej chwili nie do końca było dla mnie udane. Spodziewałam się białego piasku na bezludnej plaży, turkusowej wody, małp biegających pomiędzy wysokimi palmami kokosowymi… Czyli wszystkiego tego, co widzę gdy w wpisuję w Google hasło „Tajlandia”. 😉

Szybko wróciłam na ziemię, bo Koh Chang to dość duża wyspa, druga co do wielkości zaraz po Phuket. W dodatku bardzo łatwo się tu dostać bezpośrednio z Bangkoku, więc spora ilość turytów nie powinna dziwić.

Na Koh Chang mamy wszystko – ładne plaże, dżunglę, sklepy (jest nawet duże Makro!), spory wybór hoteli – do tanich bungalowów po sieciowe resorty, apteki, sklepy z pamiątkami, nocny market z ulicznym jedzeniem, bary z imprezami, dyskoteki na plaży, ale też ciszę i spokój w południowej części wyspy. Jestem pewna, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Dojazd

Na Koh Chang dotrzecie bezpośrednio z Bangkoku autobusem oraz promem. Łączony transport możecie wykupić w każdej agencji turystycznej. Taka opcja jest najwygodniejsza, bo w zasadzie o nic nie trzeba się martwić. Sami skorzystaliśmy z tej formy transportu, a bilety kosztowały nas ok. 800 bath za osobę w jedną stronę.

Możecie też bez problemu dotrzeć na Koh Chang na własną rękę korzystając z autobusu miejskiego odjeżdżającego z dworca Ekkamai lub wsiadając w minibusa od razu na lotnisku w Bangkoku. Takie rozwiązanie na pewno będzie tańsze niż podróż organizowana przez agencje. Szczegóły w języku angielskim tutaj: KLIK.

Koh Chang opinie

Plaże

Zatrzymaliśmy się przy White Sand Beach – jest to najbardziej turystyczne miejsce na wyspie. Celowo wybraliśmy taką lokalizację, bo była to świetna baza wypadowa do zwiedzania wyspy, a wieczorem mogliśmy wyjść do na piwo czy zjeść street food, który pojawiał się tu każdego wieczora. Jeśli jednak zależy Wam na spokoju i typowo chilloutowej atmosferze, to znajdziecie ją na południu wyspy przy Lonely Beach. Plaża wcale nie jest taka ‚samotna’, ale zdecydowanie spokojniejsza niż White Sand.

Najlepiej wypożyczyć skuter i po prostu zwiedzić wszystkie okoliczne plaże – bez problemu znajdziecie takie z barami i plażowymi restauracjami, ale też takie gdzie będziecie jedynymi plażowiczami. Dla każdego coś dobrego.

Koh Chang opinie

Koh Chang opinie

Koh Chang opinie

Koh Chang opinie

Drogi

Najlepszy sposób na zwiedzenie wyspy, to właśnie skuter – ceny to około 250 baht za dzień. Koh Chang to niezwykle górzysta wyspa i dzięki temu ma wiele fajnych miejsc widokowych. Ale jest też duży minus – drogi są strome i niebezpieczne. Uważajcie więc na zakrętach i przy zjazdach ze wzniesień. I ubierajcie kaski – my za ich brak dostaliśmy mandat w wysokości 400 baht.

Koh Chang opinie

Jedzenie

Przede wszystkim nocny street food na White Sand Beach – pyszne jest tam wszystko. Jest też wiele knajpek na plaży gdzie możecie zamówić świeże ryby i owoce można – niestety nie pamiętam nazw restauracji, w których jedliśmy, po prostu wybieraliśmy stoliki w tłocznych miejscach i ta metoda dobrze się sprawdziła. Jeśli chodzi o śniadania to przychodziliśmy głównie do Nong Bua Seafood – ciężko o wolny stolik wieczorem, ale w godzinach porannych na szczęście nie było z tym problemu, a jedzenie było pyszne.

Nocne życie

Koh Chang i White Sand Beach to strzał w dziesiątkę dla osób, które wieczorami chcą się rozerwać. Mamy tu dyskoteki, bary z muzyką na żywo na plaży, nocny street food, a nawet Ogórka z drinkami. Rozrywek nie zabraknie, naprawdę jest gdzie wyjść.

Nocleg

Spaliśmy w Alina Grande Resort oraz w Chang Buri Resort & SPA – oba miejsca bardzo polecam, a dokładną relację dodam w osobnym wpisie.

Słonie

Koh Chang, czyli Wyspa Słonia i więc bez problemu je tu znajdziecie. Nie wiem jak wygląda oferta trekkingów czy kąpieli ze słoniem, bo nie popieramy takich atrakcji i z nich nie korzystamy. Wam też tego nie polecamy. Możecie po prostu odwiedzić słonie, nakarmić je i pogłaskać. My właśnie tak zrobiliśmy. Koszt: 0 baht.

ko chang opinie

Czy warto?

Nie jest to najpiękniejsza tajska wyspa, ale z pewnością nie będziecie się na niej nudzić. To dobre miejsce dla singli, par i rodzin z dziećmi. Idealne jeśli macie ochotę na plażowy odpoczynek, ale zależy Wam na łatwym dojeździe z i do Bangkoku. Jest to też fajna baza wypadowa na sąsiednie wyspy. No i wiadomo, ze opinię najlepiej wyrobić sobie osobiście – jeździe i sami się przekonajcie czy ta wyspa jest dla Was.

 

Tagi: ,
Share:
  • Ja pierwsze co zbaczyłam w Tajlandii to własnie ta turkusowa woda, góry i czysty, biały piasek. Ale ja tą tajską przygodę rozpoczęłam od Krabi, więc od jednego z najpiękniejszych miejsc w kraju. Na Koh Chang nie byłam, ale myslę, że widoki są podobne do tych z innych tajskich wysp.

%d bloggers like this: